Dziś przychodzę do was z recenzją szczotki tangle teezer. Czy warto kupić ? Czy opłaca się wydać 40 złotych na kawałek plastiku ? Jak najlepiej czyścić szkotkę ?
Uważam , że szczotka jest dobra , jest fajna , dosyć dobrze rozczesuje włosy.Mimo wszystko nie jestem z niej tak zadowolon jak niektóre dziewczyny.Poprostu spodziewałam się o wiele lepszego efektu. Szczotka nie różni się zbytnio od innych porządnych szczotek.
Dla dziewczyn ,które mają długie włosy uczesanie się tą szczotką będzie wymagało trochę gimnastyki. Brak rączki nieco utrudnia czesanie.
Największym minusem tezzer jest to , że strasznie szybko się niszczy. Ja jestem osobą,która musi mieć szczotkę przy sobie przez cały czas.Notoryczne wrzucanie szczotki do torebki z mnóstwem innych rzeczy szybko skraca jej żywotność. Ząbki strasznie szybko się łamią , wyginają.Po nie długim czasie , szczotka nie jest zdatna do użytku. No i oczywiście na szczotce strasznie widoczne są każde ryski , zadrapania , co po pewnym czasie naprawdę nie ładnie wygląda.
Najlepszym sposobem na wyczyszczenie naszej szczotki , jest zwykła mięka szczoteczka do zębów i kostka mydła. Bierzemy szczoteczkę do zebów ,następnie wcieramy ją w mydło by na szczoteczce znalazła się delikatna obwolutka z mydła.Delikatnie zwilżamy szczoteczkę i teezer oczyszczamy z nadmiernego brudu.
Osobiście nie jestem fanką tej szczotki i osobą która wam ją poleci , dlatego jeśli chcecie kupić tą szczotkę zastanówcie się czy warto. Ja swoją kupiłam w Hebe za 35 zł.
Buziaki Hana <3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz